wtorek, 17 maja 2011

Korektory

Teraz przyszedł czas na ulubione korektory ;*

1. Constance Carroll "light"















Świetny korektor! Zakrywa wypryski jak i cienie pod oczami, z którymi z resztą mam spory problem.

2. Miss Sporty "So Clear 01."












Ten korektor jest praktycznie taki sam, chociaż krycie jest odrobinę słabsze to jest on bardziej nawilżający. Poprzedni trochę wysusza skórę.

3. Perfecta "No Problem"















Świetna konsystencja, chociaż krycie dużo słabsze... Idealnie dopasowuje się do skóry, ale jak już mówiłam zakrywa tylko drobne niedoskonałości, cieni pod oczami nie ma szans zakryć ;(

Pomadki ochronne

W tej notce chcę Wam pokazać moje ulubione pomadki.. Mam nadzieję, że znajdę ich zdjęcia w internecie ;]

1. Lip Care "wazelina czekoladowa"














Jest to wspaniała pomadka ochronna.. Co tu dużo mówić, po prostu wazelina, ale o wyjątkowo pięknym zapachu czekolady <33 Myślę, że każdy wie co daje wazelina...

2. Ziaja "kokosowa terapia skóry i zmysłów"











Cudowny zapach, świetna konsystencja, a do tego bardzo długo utrzymuje się na ustach...
Jedynym minusem jest kolor. Pomadka jest biała i bardzo ciężko wsmarować ją w usta tak,
aby nie było koloru..

3. Zwykła ochronna pomadka "pomarańczowa"














Wspaniały zapach i coś co kocham czyli bardzo tłusta konsystencja. Wiem, że dla wielu osób jest to wada, ale dla mnie gigantyczna zaleta ;]

Cracking !!

W sumie chciałam poczekać do jutra (jutro idę na niewielkie zakupy) i pokazać Wam więcej rzeczy,
ale bardzo chciałam się z Wami podzielić moją opinią na temat Nail Art Cracking top coat z Essence.
Bardzo chciałam czarny, ale niestety mieszkam w niedużym mieście i lakiery szybko schodzą, więc zostały
tylko dwa białe. Kolor to "02. crack me! white".


















Moje pierwsze wrażenie nie było pozytywne, ale teraz jestem w pełni zadowolona.
Po przeczytaniu kilku recenzji dowiedziałam się, że niestety biały pęka słabiej.
Ja również to zauważyłam, ale i tak jest bardzo dobry jak za tak niską cenę (6,99)!
Nie schnie za szybko, ale po wyschnięciu prawie idealnie stapia się z bazą.

poniedziałek, 16 maja 2011

Polyvore..

Ulubione mascary ;*

Zamierzam zrobić recenzję ulubionych kosmetyków, w tej notce będą to mascary..

1. Miss Sporty Fabulous Lash Curved Brush














Jest to moja ulubiona mascara! (nie spodziewajcie się drogich firm, jestem tylko nastolatką ;] )

+ podkręca
+ pogrubia
+ dociera do kącików
+ dosyć mocno podkręcona szczoteczka
+ jest bardzo czarna (jest to minus dla blondynek)
+ nie skleja rzęs
+ nie pozostawia grudek

- pod koniec dnia trochę się osypuje
- nabiera za dużo tuszu na końcówkę
- opakowanie pokrywa się zaschniętym tuszem

2. my Secret Extra Lash Mascara
















+ pogrubia
+ wydłuża
+ fajna w użyciu gumowa szczoteczka
+ również jest mocno czarna
+ nie skleja rzęs
+ nie zostawia grudek
+ nabiera idealną ilość
+ kremowa konsystencja

- za szeroka szczoteczka (bardzo ciężko pomalować rzęsy w kącikach)

3. Eveline Cosmetics Jungle Show Mascara





















+ pogrubia
+ wydłuża
+ dociera do kącików

- lekko skleja
- po nałożeniu zbyt wielu warstw robią się grudki

Rozdania!!

Postanowiłam wziąć udział w kilku rozdaniach, do których zapraszam także Was ;*

 Dorotie
















Anula
 


madamekatarzyna
















kosmetyki off the record
 


Nosek

















Divii
















Życie na szpilkach














zdrowie.pekno.natura
















Innooka















e cosmetics

Zakupy#1

Ostatnio ze smutkiem wyrzuciłam mój ukochany błyszczyk..
Niestety nie starczył na długo, ale był cudowny <3
Kolorku nie pamiętam, ale jest to błyszczyk z Wibo "holographic" ;]
















Zamierzam kupić go ponownie, ale niestety w Naturze go nie ma,
zamiast tego kupiłam trochę innych błyszczyków...
Pierwszym z nich jest bardzo polecany i chwalony błyszczyk z Essence
"Stay with me - longlasting lipgloss"..
Posiadam kolor "01. Me&my icecream" i zastanawiam się nad kupnem
jeszcze jednego, ponieważ błyszczyk ten wg mnie jest wspaniały..
Czytałam wiele opinii na jego temat; dobrych i złych..
Jak dla mnie największą jego zaletą jest wyjątkowy pędzelek <3

 
  
 Kolejnym zakupem jest błyszczyk również z Essence, tym razem jest to
"XXXL shine". Ten już nie zachwyca aż tak, aczkolwiek na prawdę fajnie
powiększa usta. Mój kolorek to "05. Super girl"




Ostatnim już błyszczykiem jest błyszczyk z Miss Sporty.
Jest to błyszczyk "be connected", do którego dokupiłam
płynny cień do powiek. Błyszczyk to "034. Flirty Brown",
a cień "800. Intrigue". Cień jest świetny, długo się trzyma i
ma wspaniały kolor, ale trzeba sporo czasu, aby zasechł
na powiece, a największą zaletą błyszczyka
jest śliczny zapach <33

 


Kolejnym zakupem, również do ust, ale już nie błyszczykiem jest pomadka
z Astor VIP - "234. Raspberry pulse". Długo utrzymuje się na ustach i nie
jest to za intensywny kolor..


 


Ostatnim nabytkiem jest lakier. Również z Essence. Uwielbiam tą firmę <3
Naprawdę długo szukałam miętowego koloru i nareszcie mi się udało..
Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia, więc nic wam o nim nie
napiszę gdyż moja ocena mogłaby być zbyt subiektywna ;]
A jego kolorek to "73. Replay".. POLECAM!!

Witajcie ;*

Uwielbiam przeglądać blogi o kosmetykach i modzie <3
W końcu skusiłam się i postanowiłam sama taki założyć..
Wiem, że nie będzie on idealny, ponieważ nie jestem profesjonalistką,
ale doceńcie moje starania ;]